ZZS to skrót od „znaki ze spacjami” — jednostka rozliczeniowa tekstu obejmująca litery, cyfry, znaki interpunkcyjne i odstępy. Na jej podstawie wycenia się tłumaczenia; standardowa strona rozliczeniowa liczy 1800 ZZS, a w tłumaczeniu poświadczonym 1125 ZZS.
Bo długość słów bardzo się różni między językami, a w polszczyźnie także w obrębie jednego tekstu. Rozliczenie za znaki daje wynik porównywalny niezależnie od tego, czy tekst składa się z krótkich, czy z długich wyrazów. Spacje wlicza się, bo są częścią składu tekstu.
Przy tłumaczeniu poświadczonym każdą rozpoczętą stronę liczy się jako pełną — to standardowa praktyka wynikająca z przepisów, nie decyzja wykonawcy.
W edytorze tekstu: statystyka wyrazów pokazuje osobno „znaki (bez spacji)” i „znaki (ze spacjami)”. Do wyceny bierze się tę drugą wartość. Jedna strona maszynopisu to z grubsza 1800 ZZS, czyli około 250–300 słów po polsku.
Nie. Transkrypcje i napisy rozlicza się za minutę nagrania, bo to długość materiału decyduje o nakładzie pracy, a nie gadatliwość mówcy. Stenogramy do sądu rozlicza się pakietami za całe nagranie według jego długości i terminu. ZZS pojawia się dopiero przy tłumaczeniu gotowego tekstu — pełne stawki są w cenniku.
To skrót od „znaki ze spacjami” — jednostka rozliczeniowa tekstu obejmująca litery, cyfry, znaki interpunkcyjne i odstępy między wyrazami.
Standardowa strona to 1800 znaków ze spacjami. W tłumaczeniu poświadczonym strona liczy 1125 znaków, a każdą rozpoczętą liczy się jako pełną.
Nie. Transkrypcje i napisy rozlicza się za minutę nagrania, a stenogramy do sądu pakietami za całe nagranie. ZZS dotyczy tłumaczeń gotowego tekstu.
Potrzebujesz zapisu nagrania?
Stenogram do sądu od 199 zł brutto. Wycena zwykle w 30 minut.