Wierność zapisu to odwzorowanie wypowiedzi dokładnie tak, jak padła — z powtórzeniami, zawahaniami, błędami składni i wulgaryzmami. W stenogramie dowodowym jest obowiązkowa, bo poprawianie treści zmienia materiał, na który powołuje się strona.
Bo wygładzanie zmienia dowód. „No bo ja… ja nie wiem, ja chyba nie” i „Nie wiem” znaczą co innego: pierwsze pokazuje wahanie, drugie — stanowczość. Redaktor poprawiający styl nie poprawia stylu, tylko wymowę wypowiedzi.
W skrajnym ujęciu modyfikowanie treści zapisu, który ma posłużyć jako dowód, to działanie na szkodę sprawy. Dlatego w ProTranskrypcje przy stenogramach obowiązuje zasada: zapisujemy to, co słychać, nie to, co brzmi lepiej.
Nie. Rozróżniamy dwa reżimy:
Przy zamawianiu warto powiedzieć, do czego zapis posłuży — od tego zależy, który reżim stosujemy.
Punktowo. Każde odstępstwo ma wagę: błąd merytoryczny 5 punktów, techniczny 3, proceduralny 3, kontekstowy 2, językowy 1. Dokument, który przekroczy 25 punktów, nie trafia do klienta — wraca do poprawy. Najciężej punktowane są rzeczy zmieniające sens: przypisanie wypowiedzi niewłaściwej osobie i pominięcie fragmentu.
Nie. Stenogram dowodowy odwzorowuje wypowiedź dokładnie tak, jak padła, z powtórzeniami, zawahaniami i błędami składni. Poprawianie zmieniałoby wymowę materiału.
Tak, w stenogramie dowodowym. Cenzurowanie ingerowałoby w treść, na którą powołuje się strona.
Nie w takim samym stopniu. Przy sesjach samorządowych i napisach dopuszczalna jest drobna korekta powtórzeń i rażących potknięć składniowych, bo celem jest czytelność, a nie dowód.
Potrzebujesz zapisu nagrania?
Stenogram do sądu od 199 zł brutto. Wycena zwykle w 30 minut.